wtorek, 26 marca 2013

Coś nie coś, ale zawsze.

Również krótki post. A jak można zobaczyć, nadeszła epoka lodowcowa. Nadchodzą Święta. Dobrze, że nie ściągałam lampki z balkonu i dachu. Trzeba wyciągnąć sanie i zaprzężyć konia i w drogę na Święta Wielkiej Nocy.

                                   


A to było tak na marginesie.
Muszę kopić aparat, jeszcze nie mam ;(. Może w czwartek. Polecacie jakieś aparaty Canon, jakieś w fajnej cenie.
Chcę wam dodać mój haul zakupowy, jakieś moje foty (może i też mojej koleżanki z makijażem dla jaj, co Ania, zgodzisz się- ale to do niej: nie z tym plastikiem tylko jakimś normalnym.), projekt denko, recenzja płynu micelarnego, uwaga..... z Biedronki.

                                                 

Może o moim nowym tuszu za 12 zł. No nie wiem co może być, podpowiedzcie co jeszcze.

A jeszcze jedno:
Kto jest najpiękniejszy na świecie? Zobacz na klawiaturze komputera, między literami R i U.

Teraz już wiesz, jesteś wyjątkowy.

Salut, Miłego tygodnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz