A mam napisać jakie lubię odżywki.
Testowałam wiele, nawet nie pamiętam ile.
Ale napiszę takie, które mogę polecić, które cudnie działały na moje włosy. Ja nakładam odżywkę od połowy włosów.
Miała 2 świetne odżywki, ale pierwsze miejsce daję tej odżywce, bo dłużej jej używałam.
To odżywka Schauma.
Jest świetna, pachnie trochę męsko, ale gdy ją się tylko spłucze to nie czuć juz tak mocnego zapachu, wtedy jest bardzo ładny i świeży. Na początku jej nie doceniałam, ale jest bardzo ją lubię, niestety już mi się skończyła. Dzięki niej moje włosy były, jakby grubsze, mocniejsze.
Druga odżywka to, odżywka z farby od włosów.
To zdj. z grafiki, przepraszam za ten napis, ale nie było innego, a teraz nie mam aparatu.
Moja mama farbowała włosy i wzięłam sobie od niej odżywkę. Pojemność to 40 ml. Odżywka to Loreal Casting. Pachnie cytrynowo, jest również świetna, ale przez to że używałam jej 5 razy jest na drugim miejscu. Ja także farbowałam włosy, ale tylko końcówki. Naprawdę, kiedy będziecie farbować włosy tą farba to użyjcie odżywki.
Następna to Garnier Ultra Doux.
Zużyłam 3 opakowania i kiedy byłam w połowie 3 to przestała działać. Niestety, mi sprawdziła się do drugiego opakowania. Wszyscy ją ogólnie chwalą, więc można spróbować.
Również używałam tej z owocem granatu i drożdżami piwnymi i w ogóle mnie nie zachwyciła.
A teraz używam jako zamiennik tej z Schaum'y odżywki z Gliss Kur. Niestety nie jest tak dobra, ale godna polecania na niezbyt zniszczone włosy.
Może na jakiś czas powinnam odstawić odżywki, ale w końcu gdy używam tych moich najlepszych to włosy są super, a po tych z Gliss Kur, są całkiem ok.
Od czasu do czasu używam maski jogurtowej lub z ziaji.
Po pierwszym użyciu była świetna, a teraz już nie jest. Możliwe, że za długo ją trzymam, coś jest z tym wspólnego. Konsystencję ma rzadszą od odżywki, ale gęstszą od szamponów. Mam już ją na wykończeniu, mam zamiar zakupić jaką lepszą, może ktoś poleci.
Jako odżywki w spray'u używam... Też Gliss Kur.

Ładnie pachnie, jest lekka. Dużo o niej nie mówię, nie ma o czym. Kiedy moje włosy się puszą używam jej, albo gdy nie używam odżywki, te 2 rzeczy zdarzają się rzadko.
A żeby wzmocnić formułę odżywki dodaję płynnej keratyny, często jest dodawana do kosmetyków, niekiedy alg w płynie, mało bo brzydko pachną, no i oczywiście oleju ze słodkich migdałów. Zdjęcia są tutaj.
http://kochamzyciee.blogspot.com/2013/02/balsam-do-ust-paczka.html Wiem, że niektóre zdj. mają słaba jakość ale już nie długo będę miała aparat, bo teraz robię zdj. kamerką z laptopa, a nasz aparat ma moją siostra we Wrocławiu.
Kiedyś używałam odżywek z Dove, Nivea, które mnie nie zaskoczyły, chociaż z dove nawet możliwe, dawno to było.
Przedstawiłam odżywki, które teraz używam i się sprawdziły.
Na wygładzenie włosów, polecam "jedwab". To bomba silikonowa.
Ten z Joanny ma fajny aplikator.
To już koniec Ciao, myślę że o niczym nie zapomniałam.